Marketing optimum, czyli co na stronie internetowej może być błędem

Błędy na stronach internetowych

Strona www jest naszą wizytówką w internecie, co zgodnie z prawidłami networkingu oznacza zaproszenie do ponownego kontaktu, zaś później do nawiązania korzystnej znajomości. Oznacza to również, że powinna w prosty i atrakcyjny sposób przekazywać najistotniejsze informacje, gwarantować dobry kontakt i zachęcać do dalszych działań, takich jak na przykład kontakt z przedstawicielem firmy, bądź dokonanie zakupu. W wielu wypadkach pada tu pytanie, dlaczego nie zawsze się tak dzieje. Otóż większość posiadaczy witryn internetowych nie wie nic o błędach, które obniżają skuteczność ich oddziaływania. Przyjrzyjmy się więc najczęstszym niedociągnięciom, dzięki temu w przyszłości będzie nam łatwiej przewidzieć rozwój wypadków związanych z prezentacją w sieci.

Nieprofesjonalna strona www bardzo szybko przestaje być atrakcyjna zarówno dla odbiorców, jak i dla algorytmów wyszukiwarek, a obie te dziedziny percepcji internetowej są ze sobą ściśle związane. Jeśli chodzi o jakość interakcji użytkowników z witrynami, należy sobie uświadomić, że większość niedociągnięć ma charakter psychologiczny, związany z postrzeganiem i odruchami poznawczymi. Chociaż sieć jest środowiskiem sztucznym, jej oddziaływanie „wychowuje” użytkowników, w pierwszej kolejności tak zwaną „powtarzalnością bodźców”. Dzięki niej w psychice użytkownika powstają – jak to się mówi fachowo – skrypty poznawcze, do których odwołuje się on, by oszczędzić sobie czasu, jaki byłby potrzebny do analizy każdej kolejnej witryny. Schematyczne postępowanie podczas poszukiwania i gromadzenia potrzebnych informacji ma swoje dobre i złe strony. Tak naprawdę do poprawy wizerunku naszej firmy albo dowolnej innej formy działalności takiej jak blogi, wykorzystujemy obie.

Odpowiedni adres strony absolutnym filarem biznesu!

adres strony www

Na pierwszy plan wysuwa się kłopot z nieodpowiednim adresem www. Często zapominamy, że powinien być łatwy do zapisania, zapamiętania i powtórzenia, a najlepiej żeby był prosty. Najlepszy możliwym rozwiązaniem jest tu schemat nazwafirmy.pl. Nie koniec jednak na tym. Najbliższym adresu witryny tematem jest profesjonalizm w umożliwieniu kontaktu mailowego. O czym mówimy? O tym by umieszczony na stronie adres korespondencyjny zamiast killer666@poczta.onet.pl, czy ziutek@o2.pl znacznie lepiej wyglądać będzie kontakt@nazwafirmy.pl. Skromność i prostota rozwiązań budzą większe zaufanie od popisów posiadania fantazji, które nie zawsze kojarzą się z energią i przebojowością przedsiębiorstwa. Skoro wspomnieliśmy o fantazji, nie sposób przemilczeć kłopotu pod tytułem „INTRO”. Jeśli nie prowadzimy domu producenckiego wyspecjalizowanego w produkcji wideoklipów dla wziętych gwiazd muzyki rozrywkowej, ani studia filmowego działającego na polu reportaży historycznych, lepiej odpuścić sobie intro. Na ogół bardziej denerwuje i zniechęca potencjalnych klientów – jest utożsamiane ze stratą czasu i wysiłkiem jednego, czy dwóch kliknięć więcej. Tymczasem im mniej kroków, tym szybciej klient zapozna się z witryną. Na dodatek intro może odpowiadać za spowolnienie ładowania się strony. Ale nie tylko ono. Dlatego należy zadbać, by strona mogła ładować się nawet przy wolniejszych łączach. Umożliwiamy to poprzez optymalizację grafik – kompresja pozwala zmniejszyć ich objętość, bez wpływu na ich jakość. Problemy z ładowaniem mogą też zostać wywołane przez nieodpowiedni hosting, nieprawidłową budowę strony pod względem technicznym oraz przeładowanie rozszerzeniami i wtyczkami, które na ogół niewiele dają poza dobrym samopoczuciem ich dostawcy. Podobnie jest z animacjami flash – zakłócają oglądanie witryny powolnym ładowaniem. Jeśli uznamy jednak, że są konieczne to należy opatrzyć je możliwością pominięcia. Taką samą jak opcja wyłączenia muzyki w tle. Jeśli udało się uniknąć przedstawionych powyżej błędów, czas na kolejną grupę niedociągnięć związaną z samopoczuciem klienta na stronie i umożliwieniem zapoznawania się z poszczególnymi elementami witryny.

Trzymamy się standardów

standardy stron www

Często popełnianym przez przedsiębiorstwa błędem jest brak dbałości o dopasowanie strony do różnych rodzajów przeglądarek. Podczas stawiania strony dla naszej firmy zadbajmy o to, by profesjonaliści, z którymi współpracujemy sprawdzili jak będzie się ona prezentować na dużym monitorze, jak na ekranie laptopa, jak na tablecie, a jak w telefonie. Zmiana położenia zdjęć, czy niedostępność ważnych partii naszego serwisu przy zmniejszonym ekranie nie plusują. Dlaczego to takie ważne? Otóż algorytmy wyszukiwarek sprawdzają czas jaki użytkownicy sieci spędzają na poszczególnych stronach. Jeśli czas spada, algorytm uznaje, że wynika to z braku atrakcyjności strony i niewielkiego zainteresowania – w ten sposób witryna traci swoją pozycję w notowaniach i szanse wyświetlenia w wynikach wyszukiwania. Warto więc zadbać o dopasowanie naszej internetowej wizytówki oraz o jej kompatybilność z urządzeniami mobilnymi. Warto zauważyć, że strony dopasowane do każdego rodzaju przeglądarki są aktualnie promowane przez same wyszukiwarki. Ich szanse na sukces marketingowy są więc większe. Temat wyszukiwarek na tym się jednak nie kończy – na witrynach z większą ilością treści i informacji trzeba ułatwić użytkownikom ich wyszukiwanie. Brak lokalnej wyszukiwarki nie zwiększy czasu spędzonego na stronie w sposób, jaki mógłby nam pomóc podnieść swoje notowania w sieci, raczej poskutkuje jej porzuceniem przez potencjalnego klienta, którego skłonności poznawcze ulegną szybkiemu zmęczeniu, a on sam zniechęceniu. Skoro jesteśmy przy tym rodzaju wpływu na zainteresowanie, nie sposób nie wspomnieć o podstawie schematu wizualnego witryny, chodzi o kolory.

Estetyka i profesjonalizm

Strona www Deuclinic

Wykonana przez nas strona internetowa dla Gabinetu Medycyny Estetycznej Deuclinic

Barwy jakimi strona wita użytkowników powinny być odpowiednio dobrane, to znaczy przede wszystkim odpowiadać specyfice naszej działalności reprezentowanej przez stronę, zharmonizowane ze sobą, a odcień tekstu w stosunku do tła nie powinien męczyć oczu ani drażnić. Paleta użyta na stronie powinna być przyjazna dla wzroku i nawiązywać do charakteru firmy. Każdy szczegół naszej strony www powinien być praktyczny i użytkowy, dzięki kolorom strona powinna przemawiać, a nie krzyczeć.

Język kolorów przemawia do podświadomości klienta na podobieństwo symboli. Nie zdając sobie z tego sprawy na ogół interpretujemy kolorystykę eksplorowanych witryn w sposób automatyczny. Oczywiście klucz interpretacyjny nie jest jakąś psychologiczną niewiadomą, dlatego proponujemy zwrócić uwagę na zestawienie najczęstszych interpretacji:

jasny niebieski – chłód, młodzieńczość

ciemny niebieski – sugestia zaufania, dojrzałości i stabilizacji,

biel – sugestia uczciwości, nienaganności i czystości ale też dbałości o granice w relacji

zielony – spokój, harmonia, zdrowie, komfort

różowy – subtelność, ciepło, także kobiecość

fioletowy – czasem nazywany „purpurą magów”jest uznawany za rodzaj akcentu królewskości a przez pokrewieństwo z różowym z sugestię zmysłowości

żółty – ciepło, żywotność emocji, potrafi wzmagać pozytywne odczucia ale i ostrożność

czerwony – gorąco, emocjonalność, jak również niebezpieczeństwo ale także energia

pomarańczowy –stabilne pozytywne emocje, ciepło i równowaga

czarny – powaga, tajemnica, ciężar, przestrzeń

złoty – stabilność, elegancja, konserwatyzm

Przeczytaj również: Sześć złotych zasad tworzenia strony internetowej

Po zapoznaniu się z kluczem jaki towarzyszy nieświadomym ocenom występowania kolorów należy zapamiętać, żeby wykorzystanie kolorów na stronie ograniczyć do trzech-czterech. Jeśli potrzeba więcej, lepiej skorzystać z kilku odcieni jednego koloru albo z tekstur, a używać sprawdzonych zestawień kolorów i gotowych palet. Na kolorach obszar oddziaływania wizualnego naszej witryny się nie kończy. Kolor jest jego podstawą ale sednem – tekst.

Tak jak barwa, tak i treści nie powinny kłuć wzroku. Na przykład zbyt wiele rodzajów czcionek męczy oczy i pozbawia nasz content czytelności. Podobnie rzecz się ma w przypadku zastosowania wyłącznie wielkich liter. Złożone z nich teksty czyta się bardzo trudno, poza tym oznaczają one w sieci wołanie o pomoc, albo krzyk – na ogół niezbyt przyciągające klientów. Błędy ortograficzne to kolejna sprawa – co prawda większość edytorów posiada słowniki, istnieją też (na podobieństwo drukarskich) chochliki komputerowe, ale nie możemy sobie pozwolić na niedbałość na naszej wizytówce, czy sugestię braków w podstawowej edukacji. Podobnie z błędami składniowymi. W dobie internetu język uległ pewnemu uelastycznieniu, ale warto zadbać o spójność prezentowanych tekstów i ich dobrą kompozycję. Większość firm stawiających i optymalizujących strony www współpracuje z dziennikarzami internetowymi i copywriterami, którzy dbają o stabilną prezentację informacji i odpowiednią kompozycję przedstawianych użytkownikom treści. Lepiej oprzeć się na doświadczeniu i znajomości oddziaływania języka w marketingu, niż zaniedbać tak ważny szczegół. Nieładna prezentacja treści jest tak naprawdę gorsza od zdjęć kiepskiej jakości, choć i na takie niedociągnięcia nie powinniśmy sobie pozwalać. Jeden obraz potrafi zdziałać więcej niż tysiąc słów, dlatego powinna go cechować dobra jakość. Dalsze kwestie prezentacji naszej witryny i najczęstszych błędów jakie można spotkać na stronach www wiążą się z dostępem do proponowanych informacji.

User experience i user interface

W pierwszej kolejności ogranicza go skomplikowana nawigacja. Zapominamy, że użytkownicy nie mają czasu by się zastanawiać gdzie kliknąć i jak szukać, dlatego bardzo szybko opuszczą nieprzystosowaną do ich nawyków witrynę by poszukać takiej, która będzie łatwiejsza. Przede wszystkim czas zapomnieć o menu w bocznych stronach, w tak zwanym sidebarze, nie wspominając o osobnych sidebarach dla każdej podstrony. Na tle ogólnego trendu takie rozwiązanie sugeruje po prostu bałagan, a więc obniża naszą wiarygodność. Jeśli nasza witryna posiada wiele linków, to dla utrzymania spójności postawmy na dwupoziomowe menu albo rozwijane listy. Dzięki nim użytkownik ma możliwość szybkiego przejścia z jednej podstrony do każdej wybranej z pozostałych. Przy okazji – nie zalecamy użycia na stronach rozwijanego menu. Goście w naszej okolicy internetu powinni od razu widzieć całą zawartość witryny, inaczej ryzykujemy że niektóre z przydatnych informacji mogą do nich po prostu nie dotrzeć. Informacje zaś powinny być zawsze aktualne i prawdziwe. Stary numer telefonu na stronie, czy dawny adres siedziby firmy to murowane rozczarowanie potencjalnego klienta i spadek zaufania do naszego projektu. Wszystkie dane – również te dotyczące oferty – powinny być aktualizowane na bieżąco. Zainteresowanie produktem, którego już nie mamy albo usługą, której nie prowadzimy to błąd na który nikt nie może sobie pozwolić. Ta samo trudno zaufać firmie, która w zakładce „O nas” prezentuje osiągnięcia sprzed kilku lat a nie wspomina o najnowszych. Powszechne niegdyś zastosowanie wybiegu w postaci podstrony z napisem „Strona w budowie – zapraszamy wkrótce” dziś na pewno się nie sprawdzi. Wyszukiwarki będą odnotowywać szybkie opuszczenie takiej podstrony przez użytkownika, co w konsekwencji zmienia pozycję całego serwisu, łącznie z możliwością usunięcia witryny z wyników wyszukiwania. Wartość czasu internautów powinna być dla nas jednym z najważniejszych wyznaczników kompozycji strony. Na przykład ewentualne formularze kontaktowe powinny zawierać wyłącznie najważniejsze pytania i główne zagadnienia tematu, w którym działamy. Zbyt wiele kwestii zawsze zniechęca ale nie dlatego, że użytkownik jest leniwy, czy ograniczony. Po prostu zbyt wiele szczegółów powoduje rozproszenie uwagi. To również ryzyko związane z umieszczeniem naszej strony na darmowym serwerze. Konsekwencją takiego ruchu są niezliczone wyskakujące okienka z reklamami. Raz, że męczą dwa. że w takim okienku może się wyświetlić reklama naszej konkurencji. Wracając jednak do samej kompozycji strony, miejmy na uwadze utrzymanie uwagi naszych gości, tak by ich nie zniechęcić i nie odciągnąć ich od celu, którego sposobów realizacji poszukują na naszej witrynie. Ma to związek z mechanizmem podejmowania decyzji. Jeśli ma się do wyboru dziesięć rzeczy, trudno się skupić na jednej. Dlatego widok jednego wpisu powinien składać się tylko z kolumny z treścią, w towarzystwie kilku obrazków. Jeśli dorzucimy do tego linki do innych treści, przycisk subskrypcji, link do formularza, przycisk do korespondencji – użytkownik nie zdecyduje się skorzystać z żadnego z nich. Rozproszony odejdzie od realizacji zamierzonego celu. Szansa, że kliknie na przycisk pozwalający na kontakt rośnie, jeśli będzie to tylko jeden przycisk, nie zamaskowany sześcioma innymi, czekający pod prezentacją a nie w jej sercu.

Wyciągając wnioski…

Przeciętny internauta odwiedza dziennie około 50 różnych witryn. Liczba ta rośnie i motywuje nas do zwiększania biegłości w tworzeniu stron www i przystosowywania ich do bieżących potrzeb. W tej dziedzinie nie można sobie pozwolić na amatorstwo – strona nie powinna posiadać żadnych błędów. Nienaganność prezentacji oszczędza czas – firma ma zaledwie kilka sekund, by zrobić pierwsze dobre wrażenie. Od niego zaś zależy dalszy rozwój sytuacji – nawiązanie kontaktu i nawiązanie relacji. Wiedząc jak przebiega proces koncentracji uwagi na prezentowanym materiale zapraszamy do kontaktu z nami i zapoznanie się z prezentacją możliwości uniknięcia innych niedociągnięć w budowie strony www, firmowej, albo prywatnej, których z racji objętości tekstu tutaj już nie przedstawimy. Branża budowy witryn www cechuje się niezwykłą dynamiką, już po upływie 18 miesięcy od postawienia strony pojawiają się nowe rozwiązania pozwalające ją unowocześnić i umocnić jej pozycję bądź poprawić w notowaniach wyszukiwarek. Do omówienia pozostało jeszcze wiele szczegółów takich jak zastosowanie przycisków CTA, które prowadzą użytkownika po stronie w profesjonalny i nienachalny sposób, a także waga certyfikatu SSL w pozycjonowaniu, jak i użycie metadanych, czyli danych opisujących algorytmom wyszukiwarek oferowane przez witrynę informacje. Jak widać na przedstawionych przykładach istnieje mnóstwo możliwości rozwoju naszych przedsięwzięć, wystarczy wyeliminować błędy.

 

Artykuł okazał się pomocny? Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Pin on Pinterest0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *