Czy osoba, która nigdy nie budowała stron, może dziś przygotować nowoczesną witrynę z pomocą sztucznej inteligencji? Takie pytanie postawiliśmy uczestnikom naszych warsztatów “Strony internetowe napędzane AI”, które poprowadziliśmy 23 września 2026 r. na konferencji AI-CONNECT 2026 w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Pokazaliśmy, że jest to możliwe, ale gotowa strona to dopiero początek pracy, a nie jej koniec.
W tym artykule opisujemy, jak krok po kroku zbudowaliśmy pokazową stronę z pomocą kilku narzędzi AI, co wykazał jej test w Google Lighthouse i co warto sprawdzić, zanim strona wygenerowana przez AI trafi do klientów. Na koniec podpowiadamy, jak te same narzędzia mogą wspierać codzienną pracę Twojej firmy.
AI-CONNECT 2026 - konferencja o człowieku w erze sztucznej inteligencji
AI-CONNECT to wydarzenie poświęcone sztucznej inteligencji, którego czwartą edycję przygotował Klaster IT, do którego należymy z Enovation Polska i Kongsberg Maritime Poland. Honorowy patronat nad konferencją objęli między innymi Prezydent Miasta Szczecin, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego oraz Minister Cyfryzacji. Konferencja odbyła się pod hasłem “The Human Edge in the Age of AI”, czyli wokół pytania o to, co pozostaje domeną człowieka w czasach sztucznej inteligencji.
Pełna widownia sali koncertowej podczas otwarcia konferencji
Program obejmował między innymi wykorzystanie AI w biznesie, cyberbezpieczeństwo, automatyzację procesów, transformację cyfrową oraz rolę lidera w organizacji korzystającej ze sztucznej inteligencji. Wśród prelegentów byli między innymi Natalia Hatalska, Paula Januszkiewicz, Artur Kurasiński, Sebastian Kondracki, dr Ewelina Kurtys, dr Joanna Mercik, dr Paweł Gora i płk Paweł Doniec.
Szczególne wrażenie zrobił na nas spektakl otwierający, który połączył choreografię tancerek z oprawą wizualną przygotowaną z pomocą AI i wyświetlaną na ekranach LED. Za jego koncepcję odpowiadała Monika Duszkiewicz z Klastra IT. Na scenie poruszali się tancerze, a w tle pracowała sztuczna inteligencja, co dobrze oddawało hasło całej konferencji.
Między wystąpieniami uczestnicy odwiedzali stoiska w Strefie EXPO w foyer Filharmonii. To właśnie tam poprowadziliśmy nasze warsztaty.
Nasze warsztaty: jak zbudować stronę internetową z pomocą AI
Podczas warsztatów pokazaliśmy krok po kroku, jak powstaje działająca strona internetowa z pomocą sztucznej inteligencji. Naszym celem było pokazanie, że dziś nawet osoba bez doświadczenia w tworzeniu stron może zbudować nowoczesną witrynę, korzystając z narzędzi AI. Warsztaty poprowadzili nasi specjaliści, Michał Olejarski i Radosław Zacha, w dwóch sesjach, od 10:00 do 11:00 i o 14:00 do 15:00, dzięki czemu mogli do nas dołączyć zarówno goście obecni rano, jak i ci, którzy przyszli po południu. Zamiast teorii i list “najlepszych narzędzi” pokazaliśmy jeden konkretny projekt: od pomysłu, przez grafiki i animacje, po kod, wdrożenie i test gotowej strony.
Podpis do zdjęcia: Pełna sala warsztatowa widziana od tyłu, prowadzący Radosław Zacha oraz Michał Olejarski przy ekranie
Bohaterem naszego projektu jest AIzor - złoty piesek, który mieszka na Księżycu. Postać wymyślił Radosław Zacha. Strona aizor.general.pl wita użytkownika hasłem “Houston, mamy przyjaciela”, a piesek reaguje na ruch kursora i działania odwiedzającego. Użytkownik może się z nim przywitać, zajrzeć do podziemnego tunelu i przeczytać dziennik wyprawy.
Podpis do zdjęcia: strona Aizor na ekranie podczas warsztatów, obok prowadzący Radosław Zacha oraz Michał Olejarski
Dlaczego wybraliśmy pieska, a nie typową stronę firmową? Chcieliśmy pokazać, że dobrze poprowadzona sztuczna inteligencja może pomóc w budowaniu postaci z charakterem, która przyciąga uwagę i buduje sympatię do marki. W codziennej pracy firmy może to być maskotka, bohater kampanii albo spójna seria grafik, które pomagają marce zapaść w pamięć.
Jak powstała strona AIzor? Cztery narzędzia AI, jeden brief
Przy tworzeniu strony nie ograniczyliśmy się do jednego narzędzia. Jeden brief, czyli krótki opis celu, odbiorców i wyglądu strony, przeszedł przez cztery etapy, a na każdym z nich inne narzędzie odpowiadało za inną część pracy.
Etap
Narzędzie
Za co odpowiadało
Koordynacja
ChatGPT
Pełnił rolę “kierownika od promptów”: rozpisywał brief, prowadził kolejne iteracje i kontrolował jakość wyników
Obrazy i grafiki
Gemini Pro Nano Banana lub Higgsfield Nano Banana
Key visuale (główne grafiki projektu), ilustracje i ikony
Animacje i wideo
Higgsfield Seedance 2.5
Wideo w nagłówku, przejścia i krótkie klipy
Kod strony
Claude Design oraz ChatGPT-6 Astra Sites
Układ, komponenty, integracja treści i wdrożenie
Efekt? Obrazy, animacje i kod przygotowane w kilku różnych narzędziach złożyły się w gotową, działającą witrynę. Pozostało jednak najważniejsze pytanie: czy strona internetowa stworzona z pomocą AI jest naprawdę gotowa, by pokazać ją klientom?
Czy strona z AI jest gotowa do publikacji? Wyniki testu Lighthouse
Najwięcej pytań z sali dotyczyło właśnie strony technicznej projektu: jak działa i jak wygląda kod wygenerowany przez AI. Nasza odpowiedź była prosta: kod wygenerowany przez AI wymaga takiej samej weryfikacji jak kod pisany ręcznie. Trzeba go przejrzeć, przetestować w różnych przeglądarkach i na urządzeniach mobilnych, zmierzyć wydajność oraz sprawdzić dostępność i SEO.
Żeby nie poprzestać na deklaracjach, przetestowaliśmy stronę aizor.general.pl w Google Lighthouse i pokazaliśmy uczestnikom wyniki bez upiększania. Lighthouse to bezpłatne narzędzie Google, które ocenia stronę w kilku kategoriach w skali 0-100.
Wyniki dostępności (100) i SEO (92) są wysokie, co pokazuje, że narzędzia AI dobrze radzą sobie z podstawową strukturą strony. Wydajność i dobre praktyki mają już wyraźny zapas do poprawy.
Największym problemem okazał się wskaźnik CLS (Cumulative Layout Shift). Mierzy on, jak bardzo elementy strony “skaczą” podczas ładowania. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy tekst przesuwa się w dół, bo nad nim nagle pojawia się obraz. Według dokumentacji Google dobra wartość CLS to 0,1 lub mniej, a wynik powyżej 0,25 uznaje się za słaby. Nasza strona uzyskała 1,00.
Jeśli myślisz o stronie zbudowanej z AI, zapamiętaj jedno: model nie widzi, że układ strony się przesuwa, bo nie otwiera jej w przeglądarce. Wystarczy jednak pokazać mu raport z testu, żeby poprawił błąd.
Test w Lighthouse potwierdził więc to, o czym mówiliśmy od początku warsztatów: AI dobrze radzi sobie z budową strony, ale ostatnie słowo należy do człowieka, który wie, co zmierzyć, jak odczytać wynik i co poprawić.
AI w codziennej pracy firmy - jak to wygląda w praktyce?
Strona AIzor była tylko przykładem. Na warsztatach rozmawialiśmy też o tym, jak te same narzędzia przydają się na co dzień, szczególnie w marketingu: przy grafikach i wideo do kampanii, treściach do mediów społecznościowych oraz optymalizacji pod wyszukiwarki i odpowiedzi modeli językowych. Z naszej perspektywy najwięcej mogą zmienić w kilku obszarach:
Marketing i media społecznościowe - grafiki do kampanii, krótkie filmy i animacje oraz propozycje postów przygotowane na podstawie jednego briefu, w spójnym stylu marki,
Nowe podstrony i landing page - pierwsza wersja strony kampanii, oferty lub wydarzenia (landing page), przygotowana na podstawie opisu zwykłym językiem, bez czekania na programistę,
Widoczność w Google i w odpowiedziach AI - treści warto dziś optymalizować nie tylko pod wyszukiwarkę, ale też pod odpowiedzi modeli językowych, takich jak ChatGPT czy Gemini.
Kontrola jakości przy każdej zmianie - test w Lighthouse lub PageSpeed Insights po każdej większej zmianie pozwala szybko wychwycić błędy, których AI samo nie zauważy.
We wszystkich tych obszarach zasada jest ta sama: AI przygotowuje materiał, a Ty decydujesz, co z niego trafi do klientów. Dzięki temu Twój zespół może poświęcić więcej czasu na pracę, której żadne narzędzie za niego nie wykona.
Lista kontrolna: co sprawdzić przed publikacją strony z AI
Na podstawie naszego projektu przygotowaliśmy listę, którą warto przejść, zanim strona wygenerowana z pomocą AI trafi do internetu:
Przejście przez tę listę zajmuje niewiele czasu w porównaniu z poprawianiem strony, która już działa i nie przynosi efektów. Jeśli któryś punkt sprawia trudność, chętnie pomożemy go sprawdzić.
Co się właściwie zmienia? Narzędzia AI przejmują pisanie kodu, a Ty możesz opisać czego potrzebujesz zwykłym językiem. Dzięki temu pierwszą wersję strony, test nowego pomysłu czy prostą stronę wydarzenia można dziś przygotować bez znajomości programowania.
Nie oznacza to jednak, że wiedza ekspercka przestaje mieć znaczenie. Strategia, SEO, dostępność, wydajność i bezpieczeństwo nadal wymagają doświadczenia, co dobrze pokazał wynik CLS naszej strony. W praktyce AI zmienia podział pracy: przejmuje powtarzalne zadania, a specjalista może skupić się na tym, co decyduje o skuteczności strony.
Podpis do zdjęcia: Radosław Zacha w rozmowie z uczestnikami po warsztacie.
Dziękujemy Klastrowi IT za organizację konferencji i zaproszenie do poprowadzenia warsztatów, a pozostałym organizatorom i partnerom za współpracę. Dziękujemy także naszemu zespołowi: Zuzi, naszej Project Manager, oraz Nataszy, naszej Marketing Content Creator, za wsparcie w przygotowaniach. Dziękujemy również wszystkim uczestnikom obu sesji za pytania i rozmowy po warsztatach.
Podpis do zdjęcia: zespół przed ścianką “The Human Edge in the Age of AI”.
Narzędzia AI mogą przygotować grafiki, animacje i kod strony na podstawie opisu w zwykłym języku. Gotową stronę trzeba jednak przetestować i poprawić, zanim zostanie opublikowana.
Może być. W naszym teście strona uzyskała 92 punkty w kategorii SEO w Google Lighthouse. Automatyczny test nie zastępuje jednak strategii słów kluczowych, dobrych treści i optymalizacji pod konkretną firmę.
Nie, do przygotowania pierwszej wersji wystarczy umiejętność precyzyjnego opisania potrzeb. Wiedza techniczna przydaje się na etapie testów, poprawek i dalszego rozwoju strony.
Najczęściej do przygotowania grafik i krótkich filmów do kampanii, treści do mediów społecznościowych, pierwszych wersji podstron oraz do optymalizacji treści pod wyszukiwarki i odpowiedzi modeli językowych. Każdy z tych materiałów warto jednak sprawdzić przed publikacją.