Inspiracja a treść – układ wewnętrznie sprzężony

content marketing inspiracja

Być może planujesz działania content marketingowe, albo chcesz samodzielnie tworzyć treści dla swojej strony internetowej. Warto będzie więc skorzystać z inspiracji, które pozwolą Ci stworzyć treści najwyższej jakości – zwiększ swoją widoczność w sieci dzięki ciekawym i skutecznym formom.
Często decydujemy się na samodzielne tworzenie treści na swoją stronę internetową, warto w takim przypadku wiedzieć skąd zaczerpnąć inspiracji. Treści można podzielić na kilka rodzajów.

Najpopularniejsze, które zostaną poniżej omówione to:

  • treści na stronę firmową,
  • aktualności,
  • treści poradnikowe, w tym tak zwane evergreen,
    opisy produktów,
  • treści eksperckie do działań e-PR,
  • większe publikacje content marketingowe (ebooki).

Jako procesy, poszukiwania inspiracji do tekstów bywają do siebie bardzo podobne dla wszystkich typów treści, można jednak wyróżnić unikatowe cechy dla każdego ich rodzaju.

Inspiracje na stronę firmową można znaleźć :

  • u konkurencji (przede wszystkim),
  • w dostarczonych przez podmioty współpracujące broszurach, ulotkach i materiałach,
  • podczas prób wcielenia się w rolę klienta i wytłumaczenia samemu sobie czym zajmuje się firma. Opis musi zostać stworzony w taki sposób, by wyróżniony przez nas target doskonale rozumiał nasz przekaz.

Dość często treści firmowe są zawoalowaną próba powiedzenia klientowi „spójrz jacy jesteśmy fantastyczni”. Inaczej jednak zostaje określona owa fantastyczność w przypadku biura doradczego, a inaczej w punkcie naprawy telefonów – miej to zawsze na uwadze.

Inspiracje dla aktualności
Właściwie nie ma większego problemu z inspiracją w przypadku aktualności, wystarczy jasno stwierdzić, czy aktualność będzie tylko suchą informacją typu „dziś dokonaliśmy” czy też mają się w niej pojawić elementy pobudzające emocje albo ukierunkowujący komentarz (tudzież jedno i drugie). W przypadku treści opatrzonych komentarzem warto wyrobić sobie swój własny styl, który szybko pozwoli czytelnikom rozpoznawać autora, w innym wypadku należy trzymać się jednej określonej formy komentowania – to pozwoli stworzyć wrażenie uporządkowania treści a po pewnym czasie również nabierze cech stylu.
Inspiracje można znaleźć nie tylko na serwisach społecznościowych takich jak Twitter, czy Facebook, ale też na WordPress, Tumblr a także w Google Trends czy serwisach z dużą ilością aktywnych użytkowników, np. wykop.pl.

Treści poradnikowe
Tu inspiracja stanowi niezwykle ważną podstawę, wszak nie ma nic gorszego od tworzenia artykułu złożonego z informacji opartych na nieprawdziwych danych. W pierwszej kolejności należy poszukać publikacji poruszających podobną albo wręcz tę samą tematykę – to dobry sprawdzian zarówno pod kątem merytorycznym jak i samego formatowania treści. Kolejne inspiracje znajdą się w różnego rodzaju publikacjach naukowych, raportach eksperckich, encyklopediach i serwisach wiedzy. Rzetelne informacje znajdą się zarówno w mediach internetowych jak i papierowych – kluczem do nich jest wyłącznie poziom zrozumienia jaki reprezentujemy, powyżej pewnego stopnia umiejętności nawet błędna informacja po skorygowaniu może nam dobrze służyć. Przy wyszukiwaniu tematu pomocą służą takie narzędzia jak jak Google Trends, Google Suggest (wyszukiwarka Google), hashtagi (Twitter), ale także własny bagaż danych, na przykład zapytania użytkowników i statystyki. Do badania statystyk świetnie nadają się Google Analytics oraz Google Search Console.
Przy podziale treści na rodzaje, przy treściach poradnikowych użyto terminu „evergreen” – co on oznacza? Ni mniej ni więcej tylko konieczność uwzględnienia przy wyborze publikacji stałych trendów jakie wiążą się z danym tematem.

Przykładowe tematy evergreenowe to:

  • pogoda,
  • wyniki loterii,
  • gdzie zjeść dobry stek,
  • jak wymienić klamkę w toalecie,
  • jaką konsolę wybrać.

Patrząc na te tematy łatwo zrozumieć, że niemal każdego dnia są one wyszukiwane przez tysiące osób w całej Polsce. Oznacza to, że ruch z wyszukiwarki może zostać wygenerowany przez napisanie przyjaznej SEO treści typu evergreen!

Opisy produktów
Proces opisu produktów jest uderzająco podobny do tworzenia treści na stronę firmową. Jeżeli tylko pośredniczymy w sprzedaży, opisy produktów zostaną nam najpewniej dostarczane przez producenta. Jeśli jednak konieczne będą nowe, to na bazie dostarczonych można bez większych przeszkód wykreować nowe, unikalne treści. Nawet jeśli nie otrzymamy opisów, doskonałym materiałem do stworzenia ich od podstaw będą dane techniczne oraz informacje jakie uzyskamy po osobistym zapoznaniu się z produktem.
Bez względu na typ treści i rodzaj inspiracji należy pamiętać, że kopiowanie całych artykułów, opisów czy publikacji bez zgody autora jest niezgodne z prawem a także źle widziane przez algorytmy Google.

Przydatne narzędzia
Nowoczesna technologia dostarcza rozwiązań – najczęściej płatnych – które w przypadku określenia słowa kluczowego pozwalają wskazać artykuły cieszące się największą popularnością, czyli takie które zyskały najwięcej tzw. sygnałów społecznościowych. Owe sygnały to nic innego jak udostępnienia, polubienia (lajki), komentarze oraz wszelkie inne aktywności na jakie pozwalają portale społecznościowe. Duża ilość lajków i udostępnień na ogół określa poruszany temat jako zaaprobowany przez użytkowników. Dodatkową korzyścią jest możliwość poznania odrębnego punktu widzenia – treści związane z zadanym przez nas słowem kluczowym mogą zostać przedstawione w nowy i ciekawy sposób pozostawiający jeszcze spory margines dla naszej kreatywności w uzupełnieniu tematu. Podobnie jak w przypadku treści poradnikowych, takie porównania są doskonałymi inspiracjami do utworzenia treści, które użytkownicy będą chętnie odwiedzać.

Przykładowe narzędzia, dzięki którym możemy takie treści monitorować to:

  • Brand24,
  • SentiOne,
  • Ahrefs Content Explorer,
  • Impactana.

Pierwsze dwa narzędzia dostępne są w języku polskim, dwa kolejne w angielskim. Każde z nich, poza możliwością dostarczania potencjalnie ciekawych treści, posiada także inne interesujące funkcje, bardzo przydatne w działaniach SEO dla każdej strony internetowej.
Temat inspiracji do tworzenia treści byłby niepełny bez kilku pomysłów na atrakcyjne formy, dlatego warto zerknąć na poniższe zestawienie 21 inspiracji szczególnie przydatnych w procesach content marketingowych.
Przewodnik dla początkującego – Na blogach eksperckich grupujących pasjonatów tematu, którzy swoją aktywnością „wychowują” kolejne generacje wchodzące z zainteresowaniem w nową branżę taki pomysł na tekst sprawdza się szczególnie.

Kompendium wiedzy – Może być zasobem wiedzy na jakiś konkretny temat, w miarę pełnym ale podanym skrótowo. Może też być przewodnikiem po jakiejś dziedzinie. Kompendia można publikować w seriach, te zaś dzielić na kategorie tematyczne a poszczególne artykuły linkować między sobą, dzięki czemu oferowana baza danych zyskuje na spójności.

Propozycja zmian – Na pewno znasz powiedzenie „zmiana nie jest bolesna, bolesny jest ludzki opór przed zmianą”. Propozycja zmian jest uznawana za wskaźnik elastyczności o pozytywnym wydźwięku szczególnie w przypadku największych firm z branży. Często polega na próbie wcielenia się w rolę ważnych i znanych osób (np. „Co zrobiłbym, gdybym był na miejscu XY”).
Zagadnienia najbardziej poszukiwane w branży – Teksty, które je poruszają można zidentyfikować dzięki przeznaczonym do tego narzędziom, np. Google Keyword Planner, Semstorm. Dzięki nim można sprawdzić jak dużo osób wpisuje miesięcznie w wyszukiwarkę konkretną frazę.

„TOP-listy” – Przydatne zarówno w przypadku całej branży jak i nisz tematycznych. Jeśli skojarzyć je z „listami przebojów”, łatwo można zrozumieć że wszelkie im podobne „listy najlepszych”, „listy bestsellerów”, najpopularniejszych programów, książek, stron internetowych zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem.

Wypowiedzi ekspertów – Jeśli poprosimy kilku bądź kilkunastu ekspertów o wypowiedź na konkretny temat to poza osiągnięciem odpowiedniej oprawy prezentowanej treści mamy też dużą szansę, że ci eksperci którzy są aktywni w sieci (a większość jest) i skupiają wokół siebie sporo osób sami polecą nasz artykuł swoim społecznościom. W ten sposób uwiarygadniają przecież swój wizerunek eksperta.

Wypowiedzi urzędów, organów państwowych – Pytanie do urzędu można zadać za pomocą e-maila, a urzędy mają obowiązek odpowiedzieć na nie w ciągu miesiąca, bez względu na to jaki temat został poruszony i z jakiej branży. Ten termin został już użyty ale zwróćmy na niego uwagę ponownie: „uwiarygodnienie”.
Wyniki ankiety, badania – Nawet laikowi nie nastręcza większych trudności przeprowadzenie sondy wśród czytelników, partnerów, klientów preferujących określony typ usług, albo osób zainteresowanych jakimś zagadnieniem. Tak się składa, że artykuły wzbogacone o niewielkie, czytelne schematy łatwo przyciągają uwagę – każde zainteresowanie może przełożyć się na udostępnienie.

Opinia prawna – Ważne zagadnienia w branży interesują każdego ale niemal każde z nich wzbudzają w różnych miejscach różne, nierzadko sprzeczne opinie. Rozstrzygnięcie takiego tematu buduje zaufanie. Opinia prawna kosztuje, ale czytelnicy zawsze to doceniają, nie tylko licznymi udostępnieniami artykułu.
Wyniki finansowe, zestawienia kosztów, przychodów itp. – Spróbuj wskazać artykuł dotyczący przepływu finansów, który nie wywołuje emocji.

Nowości z branży – W erze informacji liczy się ten, kto ma informację jako pierwszy. Żeby napisać o czymś jako pierwszy, wychwytywać nowe tematy warto „trzymać rękę na pulsie” i obserwować kanały społecznościowe branżowych portali oraz grupy branżowe, np. na Facebooku czy LinkedIn. Sporą wagę mają też informacje publikowane na zagranicznych portalach.
Kontrowersyjne komentarze – Wyważona polemika z komentarzami zostawianymi przez czytelników pod wcześniejszym artykułem poza ładunkiem emocjonalnym dostarcza inspiracji przy tworzeniu kolejnych treści. Poza dużą liczbą możliwych udostępnień ożywia też procesy komunikacji.

Lista inspirujących filmów, książek, cytatów z danej branży – Inspiracja to narzędzie wielokrotnego użytku, wszystkie listy czytelnicy chętnie udostępniają.
Recenzja przydatnej książki, produktu, narzędzia, filmu z określonej branży – Im większa nowość, tym większa szansa, że nikt jeszcze nie widział recenzji na stronie konkurencji.
Historie czytelników związane z jakimś ważnym zagadnieniem (np. produktem) lub wspomnienia z przeszłości, dotyczące jakiegoś zdarzenia. Ludzie chętnie opowiadają o sobie, nikt nie zdobywa doświadczenia samodzielnie. Podobieństwo opinii i przeżyć zwiększa szanse udostępnienia.

Nawiązania do wcześniej napisanych najpopularniejszych postów – Każdy temat który wzbudzi większe zainteresowani czytelników wart jest rozwinięcia, pogłębienia a po upływie czasu aktualizacji. Nowe i stare posty dotyczącego jednego tematu warto linkować między sobą, doświadczenie też ma swój subtelny wizerunek.
Rozwinięcia tematów, które wygenerowały największy ruch z wyszukiwarki – Każdy temat można ująć na kilka sposobów, a dzięki utrzymaniu komunikacji z czytelnikami wykorzystać najbardziej lubianą przez nich formę – infografiki, przewodniki, listy. Które tematy wzbudzają zainteresowanie można sprawdzić np. w narzędziu Google Analytics).
Analiza najbardziej poczytnych newsletterów – Podczas wysłania newslettera można sprawdzić ilu czytelników otworzyło go i przeczytało. Najciekawsze, które dotarły do największej liczby subskrybentów stanowią bazę do rozwinięcia w dłuższy artykuł.

Prezentacje – Przedstawienie tych samych treści w innej formie może zainteresować zarówno starych, jak i nowych czytelników strony czy bloga. Prezentacja powstaje na podstawie wcześniejszych poczytnych artykułów.

Przewidywania trendów – Nie ma branży w której nie próbuje się odgadnąć jak ułożą się sprawy za miesiąc, albo pół roku. Ale żeby przewidywanie przyciągnęło uwagę warto opublikować je po jakiejś zmianie, na przykład przełomowym wydarzeniu w branży związanym ze zmiana przepisów, albo wdrożeniem nowych rozwiązań. W przypadku rozwiązań przełomowych, treści predykcyjne są właściwie obowiązkowe.

Przewidywanie „co by było gdyby” – Dziesięć najpopularniejszych w 2015 roku zawodów nie istniało jeszcze w roku 2000. Zastanówmy się czasem co by się stało, gdyby istniała jakaś usługa czy produkt, którego jeszcze nie ma. Wymyślanie nieistniejących, ale potrzebnych narzędzi, usług i produktów może wywołać burzliwą dyskusję, ale żeby nad nią zapanować warto przypomnieć, że życie nie biegnie utartą koleiną a każda szansa wymaga nowych rozwiązań. Stare rozwiązania nie zawsze mogą zostać użyte przy nowych problemach. Przewidywanie „co by było gdyby” może być inspiracją dla tych firm w branży, które zaproponowane rozwiązanie wprowadzą.

Poza wszystkim zawsze należy pamiętać, że sam temat to jeszcze nie wszystko. Żaden dobry tekst nie powstaje w oderwaniu od branży. Pogłębianie wiedzy na jej temat a co za tym idzie rozwój umiejętności myślenia „branżowego” pozwala pisać dobre teksty. W content marketingu jakość i rzetelne opracowanie tematu liczą się przede wszystkim. Chociaż wszystko w budowaniu doświadczenia wymaga czasu, dla zdobycia uznania czytelników i pozycji eksperta lepiej publikować artykuły rzadziej, ale za to dostarczać w nich treści na najwyższym merytorycznym poziomie.

Artykuł okazał się pomocny? Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Pin on Pinterest0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *